Kiedy przy okazji studiów politologicznych wykształciłam się na specjalistę ds. komunikacji interpersonalnej i asertywności było mało ekspertów z tej dziedziny. Owszem często w ogłoszeniach o pracę, pracodawcy podawali, że kandydat musi mieć wysokie umiejętności komunikacji interpersonalnej, ale mało kto wiedział o co naprawdę chodzi. W związku z tym, że było mało ekspertów asertywność była mało zafałszowana. Edukując innych w tym temacie trzymaliśmy się faktów i praw jakimi rządzi się asertywność.

A potem… A potem nastała era wszelkiej maści i wielkości specjalistów, którzy zaczęli robić złą sławę asertywności. Od lat walczę z mitami dotyczącymi tej postawy oraz prostuję to, co inni skrzywili. Asertywność jest postawa pełną miłości i szacunku do innych, a także do siebie i zasługuje na prawdę.

A oto 7 najczęściej spotykanych mitów na temat asertywności:

  1. Nie, nie i jeszcze raz nie! – wiele lat temu doszło do dramatycznego uogólnienia, a jak wiesz w ogólnikach czai się oszustwo. Tym sposobem asertywność została sprowadzona do umiejętności mówienia wyłącznie NIE. Być może spotykając się z tym uogólnieniem nie wiesz, że asertywność składa się z 5 elementów: asertywna odmowa, asertywne reagowanie na krytykę, asertywne reagowanie na komplementy i pochwały, asertywny dialog wewnętrzny oraz asertywny dialog z osobami o odmiennych poglądach. Zatem asertywność to nie tylko NIE. 
  2. Ma być tak, jak ja chcę albo w ogóle nie będzie! – drugim bardzo często spotykanym mitem jest przekonanie, że moja agresywna postawa to właśnie asertywność. To postawa agresywna charakteryzuje się zasadą JA jestem OK, Ty NIE jesteś OK. I nie ma ona nic wspólnego z asertywnością czyli postawa kierującą się zasadą JA Jestem OK i TY jesteś OK. Nastolatek, który na wszystko mówi NIE i ma gdzieś swoich rodziców nie jest osobą asertywną tylko agresywną. Kobieta, która przez większość życia była osobą uległą i mówi sobie: O nie! Dość! Zawsze byłam na ostatnim miejscu, teraz nic mnie nie obchodzi jestem najważniejsza! Nie będzie stosować zachowań asertywnych tylko agresywne. To ogromna różnica! Tak ofiara staje się sama katem. 
  3. Co to za ściema! Albo jesteś asertywna albo nie! – i znów widzenie świata w barwach czarno-białych. I choć asertywność jest szarością, bo na jednym skrajnym biegunie jest uległość a na drugim agresja, a asertywność jest właśnie tym złotym środkiem, to niektórzy uważają, że asertywnym trzeba być zawsze i wszędzie. Otóż wyprowadzę ich z błędu, a przy okazji może i Ciebie. Jednym z ważniejszych praw asertywności jest to, że masz prawo być nieasertywna. Zdarza się, jak w moim przypadku, że kobieta jest asertywna w pracy czy biznesie. Jestem asertywna jeśli chodzi o mój biznes, relacje z partnerami czy Klientkami. Ale już w domu często korzystam z prawa do bycia nieasertywną. Czasami mi się nie chce poszaleć z moim dzieckiem i jako asertywna osoba powinnam powiedzieć: nie pobawię się z tobą. Jednak przełamuję niechęć, lenistwo czy inną przeszkodę, która stoi na drodze do wspólnej zabawy. Asertywność to wybór, a nie kolejne ograniczenie.
  4. Teraz pozbędę się wszystkich problemów! – zabawne jest jak wiele osób sądzi, że asertywne zachowania pomagają pozbyć się wszystkich kłopotów. Owszem będziesz miała ich mniej, szczególnie tych wynikających z postawy agresywnej czy uległej, ale nie ma szans, żeby dzięki asertywności pozbyć się wszystkich problemów. Nadal będziesz spotykać w swoim otoczeniu wilki w owczej skórze czy osoby stosujące bardziej jawną agresję. Będą też osoby uległe, które będą chciały wymusić swoją postawą na Tobie branie ich życia w swoje ręce. Będziesz potrafiła sobie w takich sytuacjach lepiej radzić i wyznaczać zdrowe granice, ale na świecie dalej będzie panować niesprawiedliwość, wojny, głód, przemoc itd. Mimo Twojej asertywnej postawy nadal będą umierać Twoi bliscy, możesz stracić pracę czy doświadczyć innych mniejszych czy większych problemów. Asertywność nie jest lekiem na całe zło.
  5. Teraz to wszyscy będą mnie lubić! – kolejna bzdura. Dzięki wytrenowaniu asertywnej postawy to Ty będziesz bardziej lubić. Jeśli jesteś osobą stosującą agresywne zachowania JA jestem OK, TY NIE jesteś OK, to zaczniesz bardziej szanować innych i darzyć ich większą sympatią. Jeśli jesteś osobą uległą JA NIE jestem OK, TY jesteś OK, zaczniesz bardziej lubić siebie. Natomiast co do lubienia Ciebie przez innych miej świadomość, że asertywność ma swoje cienie. Kosztem, który zapłacisz przeistaczając się z osoby uległej w asertywną jest to, że osoby agresywne, które mogły się realizować dzięki Twojej uległości (kat nie może istnieć bez ofiary, a ofiara bez kata) przestaną Cię lubić. Zrobią wszystko, żeby znów ściągnąć Cię do roli ofiary. A osoby uległe mogą Twoją asertywność odbierać jako agresję, choć z agresją nie będzie miała ona nic wspólnego i też przestaną Cię lubić. To ważne, żebyś miała świadomość cieni, bo o blaskach pisze i mówi wielu, a niewielu informuje o kosztach. 
  6. Toż to zwykły egoizm! – asertywność jest postawą pełną miłości i szacunku do siebie i innych. Charakteryzuje się zdrowym egoizmem, dzięki któremu żyjemy, a jakość naszego życia jest na wysokim poziomie. Asertywność nie ma nic wspólnego z myśleniem – liczę się tylko ja, innych mam gdzieś. Za to z myśleniem – liczę się ja i liczysz się ty – ma jak najbardziej. Przez osoby uległe asertywność może być postrzegana jak szczyt egoizmu. W końcu męczeństwo to ich drugie imię. Zatracają swoją tożsamość i prowadzą życie pełne poświęceń zamiast zaangażowania. Dlatego osoba, która potrafi zadbać też o siebie może być postrzegana przez nie jako wredny egoista. Pamiętaj, to nie Ty masz problem będąc osobą asertywną, ale osoby o postawie uległej lub agresywnej. 
  7. Wystarczy, że wytrenuję zachowania asertywne i stanę się asertywna – nic bardziej błędnego. Asertywne zachowania, owszem można wytrenować, ale jeśli jesteś pełna niszczących przekonań, to i tak nie zastosujesz ich w praktyce. Asertywność to wewnętrzna postawa pełna szczerych intencji. Jeśli jako osoba uległa wysilasz się na odmowę, to i tak wpadniesz w poczucie winy. Jako osoba agresywna, gdy dasz innym takie same prawa co sobie, a nie pozbędziesz się przekonania, że Ja jestem OK, a inni już NIE, to Twoje zachowanie będzie pełne fałszu. Asertywność warto trenować od razu z pewnością siebie i pracować nad nieszczącymi przekonaniami. W końcu Twoja nieasertywna postawa  z czegoś wynika. Jak nie pozbędziesz się tego CZEGOŚ, choćbyś ukończyła milion kursów asertywnych zachowań, NIGDY nie wcielisz wiedzy w czyn.  

Zachęcam Cie do klikania w napisy wyróżnione na miętowo, bo odsyłają do artykułów, które są bezpośrednio powiązane z tematem asertywności i pozwolą Ci kompleksowo zaznajomić się z asertywnością. Na szczególną uwagę zasługuje wilk w owczej skórze, bo jest to postawa pełną podstępnej agresji często trudnej do zauważenia. 

Koniecznie tez dołącz do darmowego wyzwania Asertywna WomanPower™

Zapraszam Cię na darmowe 5 dniowe wyzwanie Asertywna WomanPower™

Wspólnie będziemy trenować asertywne zachowania. Przygotowałam też wiele bonusów i materiałów ułatwiających wprowadzać wiedzę w czyn.

Enjoy Yourself!

Vika Nova 

Z ogromną przyjemnością pomagam Polkom kreować życia, o jakich marzyły.