Przeważnie mamy o nas samych gorsze zdanie niż nasze otoczenie. Bywamy okrutne wobec siebie i katujemy się nieuzasadnioną krytyką. Bardzo często podczas pracy terapeutycznej z kobietami, gdy pytam: jaka jesteś?, odpowiadają jednym słowem lub jak karabin maszynowy wystrzeliwują same negatywne opinie na swój temat:

  • jestem gruba,
  • głupia,
  • leniwa,
  • niezaradna,
  • zła matką,
  • kiepską kucharką,
  • beznadziejna
  • itd.

To są prawdziwe odpowiedzi. Pewnie się nie mylę, sądząc, że Ty też należysz do tego wielkiego grona kobiet, które łatwiej mówią raczej o sobie źle niż dobrze. Wolałabym się jednak mylić. Zależy mi na tym, żebyś kochała i szanowała siebie, umiała dostrzegać w sobie piękne cechy, których masz dość, by wypełnić nimi cała, grubą książkę.

Ja nie będę prosić o tak wiele, wystarczy, że napiszesz 10 swoich pozytywnych cech.

Vika oszalałaś! Tak dużo?

Bardzo często to słyszę. To smutne, bo chodzi TYLKO o 10 cech, a ja wierzę, że gdybym Cię poznała, mogłabym wymienić ich przynajmniej 100. Wiem, że sobie poradzisz. Będzie cudownie, jak przyjdzie Ci to z łatwością, ale nie katuj się, jeśli będziesz potrzebować więcej czasu, by uzupełnić tę listę.

Pobierz formularz do wypełnienia

Mocne-i-słabe-strony.pdf (4 pobrania)
QuizyStatus
Z ogromną przyjemnością pomagam Polkom kreować życia, o jakich marzyły.